Aktualności

06 października 2018
Turniej w Poczdamie - dzień II
BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała - GEN-I Volley Nova Gorica 1:3 (14:25, 21:25, 25:23, 21:25)

BKS PROFI CREDIT: Wellna, Nowicka, Kozyra, Świrad, Moskwa, Jagodzińska, Maj-Erwardt (libero) oraz Różański, Kostera, Konieczna.


W drugim dniu turnieju w Poczdamie bielszczanki zagrały ze słoweńskim zespołem GEN-I Volley Nova Gorica. Biorąc pod uwagę fakt, że w pierwszym dniu zawodów obie drużyny wygrały swoje mecze, spotkanie między nimi zapowiadało się bardzo ciekawie. W porównaniu z pierwszym meczem turniejowym w BKS PROFI CREDIT doszło do trzech zmian. Od początku zagrały Marta Wellna, Dominika Kozyra i Kornelia Moskwa. Nie było to jednak jedyne przemeblowanie składu przez trenera Bartłomieja Piekarczyka, który tak, jak zapowiadał przed turniejem, również ten mecz potraktował szkoleniowo sprawdzając różne ustawienia i schematy. Stąd też w trzecim secie na ataku pojawiła się Olivia Różański, a za rozegranie odpowiadała Ewa Kostera. W czasie czwartego seta na boisku pojawiła się również powracająca do pełni formy Katarzyna Konieczna, która wykonała zagrywkę.

W pierwszym secie od początku lepiej radziły sobie Słowenki, które szybko objęły kilkupunktową przewagę. Bielszczanki próbowały odrabiać straty, ale zbliżyły się jedynie na cztery punkty (12:16). Wówczas o czas poprosił słoweński szkoleniowiec, a sytuacja wróciła do tej sprzed pogoni bielszczanek. Słowenki świetnie zagrały końcówkę i wygrały 25:14.

W drugim secie walka była już bardziej wyrównana. W połowie seta Słowenki oddaliły się na kilka punktów, które jak się później okazało wystarczyły do wygrania w tej partii. Świetnie zagrana końcówka dała zespołowi z Novej Goricy drugiego seta i porzybliżyła do wygranej.

Najbardziej wyrównany był trzeci set. Na początku lepsze były zawodniczki ze Słowenii, jednak bielski zespół nie dał za wygraną. Od stanu po 13 bielszczanki zdobyły pięć punktów z rzędu i wydawało się, że zdobyta przewaga pozwoli im na spokojne zakończenie seta. Tymczasem Nova Gorica doprowadziła do remisu po 19. Tym razem jednak końcówkę lepiej zagrały zawodniczki z Bielska-Białej i to one cieszyły się z wygranej 25:23.

W czwartej odsłonie meczu humory siatkarkom obu ekip zmieniały się jak w kalejdoskopie. Najpierw lepsze miały Słowenki, które prowadziły 11:7. W tym momencie bielszczankom zdarzyła się seria ośmiu punktów z rzędu (15:11). Niestety nie była to jedyna seria punktowa w tej partii. Gdy na tablicy wyników było 17:12 serią popisały się Słowenki. Dziewięć punktów z rzędu spowodowało, że to siatkarki z Novej Goricy wygrały tego seta 25:21 i mogły się cieszyć z drugiego zwycięstwa w turnieju.

W bielskim zespole najlepiej punktującą siatkarką była Kornelia Moskwa, która zdobyła 14 punktów.

Jutro ostatni mecz bielszczanek w zawodach. O 12:30 zmierzymy się z tureckim Turk Hava Yollari Istanbul.
wróc do listy

patroni medialni