Aktualności

15 kwietnia 2018
Wygrana w Muszynie na początek rywalizacji

Polski Cukier Muszynianka Muszyna – BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała 0:3 (20:25, 25:27, 21:25)
stan rywalizacji 1:0 dla BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała


MVP: Dominika Sobolska (BKS PROFI CREDIT)

Polski Cukier: Śmieszek, Savić, Wójcik, Radenković, Bociek, Karakasheva, Medyńska (libero) oraz Bałdyga, Brzóska, Flakus

BKS PROFI CREDIT: Różański, Pleśnierowicz, Grant, Mancuso, Sobolska, Mucha, Lemańczyk (libero) oraz Moskwa, Nowicka


W ostatnich meczach sezonu 2017/2018 BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała gra z Polskim Cukrem Muszynianką Muszyna. W niedzielę odbył się pierwszy mecz serii, a kibice przed tym spotkaniem zastanawiali się, jak będzie ono wyglądać, bowiem w fazie zasadniczej mecze pomiędzy oboma drużynami miały diametralnie różny przebieg. W Bielsku-Białej bielszczanki rozbiły zespół z Muszyny 3:1, a przez większą część meczu trener Bogdan Serwiński mógł jedynie bezradnie rozkładać ręce. W Muszynie zespół Tore Aleksandersena również wygrał, ale potrzebował do tego aż pięciu setów. Zwycięstwem jednak odczarował halę w Muszynie, w której bielszczanki nie potrafiły wygrać od kilku lat. Kilka lat również dzieli nas od meczów obu drużyn, które decydowały o Mistrzostwie Polski. W nowej rzeczywistości oba kluby radzą sobie średnio i właśnie o takie średnie miejsce w środku stawki, a więc siódme) Polski Cukier Muszynianka Muszyna i BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała rozpoczęły rywalizację w niedzielę.
Pierwszy set był bardzo wyrównany. Co kilka minut prowadzenie przechodziło raz w jedne raz w drugie ręce. Bielszczanki koncertowo zagrały jednak końcówkę tej partii i wygrały 25:20.

Druga odsłona meczu przebiegała pod dyktando przyjezdnych do stanu 16:9. Później nieco lepiej zagrały gospodynie, którym udało się odrobić kilka punktów. Bielszczanki mimo to prowadziły 24:19 i tylko najwięksi optymiści w szeregach gospodarzy wierzyli, że ten set uda się jeszcze uratować. Tymczasem muszynianki wygrały sześć kolejnych punktów i doprowadziły do remisu. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały przyjezdne i to zespół z Bielska-Białej cieszył się ze zwycięstwa 27:25.
W trzecim secie przewaga BKS PROFI CREDIT była już bardzo wysoka. Gospodynie wyraźnie załamane przegraniem drugiej partii obudziły się dopiero przy stanie 13:22. Końcówkę wygrały, ale nie dały rady już dogonić bielszczanek, które wygrały 25:21 i cały mecz 3:0. Tym samym zespół Tore Aleksandersena w rywalizacji do dwóch wygranych zapisał na swoim koncie pierwsze zwycięstwo. Drugi mecz o 7. miejsce w najbliższy czwartek w hali pod Dębowcem.

wróc do listy

patroni medialni